|
To już było - 31 października |
|
Blues najpiękniej i najpełniej wyraża nastrój tęsknoty i melancholii. Kiedy poznajesz korzenie bluesa, przestajesz się dziwić skąd w nim tyle bólu - tak mówi o bluesie solistka zespołu Blue Sounds - Joanna Karkoszka. Jaki cel przyświecał powstaniu zespołu? Wzruszać, zachwycać i niepokoić. Biorąc pod uwagę, że blues to "żywa spuścizna po tych, którzy zaznali w życiu ubóstwa, nieustannych prześladowań i trudów ciężkiej pracy, doświadczając miłości i zdrady, świętości i grzechu, przyjemności i zuchwałości seksu, tragedii, śmiechu, upojenia alkoholowego, uczucia desperacji i czystej radości" - nic dodać, nic ująć.
Blue Sounds jest jednym z najbardziej aktywnych koncertowo polskich zespołów bluesowych (około stu koncertów rocznie, w tym występy na najważniejszych festiwalach bluesowych i jazzowych w Polsce). W roku 2006 światło dzienne ujrzała debiutancka płyta zespołu "Tak naprawdę to wszystko z miłości", która spotkała się z dużym uznaniem zarówno wśród szerokiej rzeszy słuchaczy jak i krytyków muzycznych. Recenzowana była w prestiżowych pismach muzycznych. Zaduszki przy akompaniamencie Blue Sounds można było spędzić w Restauracji Hornet w Giżycku. Organizatorem było Giżyckie Centrum Kultury.
|